Pyszna domowa pizza

Dzisiaj mam dla was przepis na najlepszą, pyszną domową pizze ze świeżych drożdży. Od kiedy ją robię nie jemy i nie zamawiamy już pizzy nigdzie indziej. Czas przygotowania to ok 1,5 h (w tym godzina na wyrośnięcie ciasta drożdżowego).


 Składniki - na 2 spody

550 g mąki pszennej (można pomieszać kilka typów)
ok 28 g świeżych drożdży
250 ml letniej wody (ja używam mineralnej) do ciasta
ok pół szklanki letniej wody do zaczynu z drożdży
łyżeczka soli
2 łyżki oliwy
1 łyżka cukru + 1 łyżka mąki

Sos na spód
pasta pomidorowa lub koncentrat pomidorowy
sól, pieprz
starty żółty ser

Zaczynamy od zaczynu na drożdże. Do pół szklanki letniej wody (nie może być gorąca bo zabije drożdże) dodajemy świeże drożdże, łyżkę cukru i łyżkę mąki. Trzeba to dobrze rozmieszać żeby nie było grudek i odstawiamy na ok 10 min w ciepłe miejsce. Drożdże mają pracować i po ok 10 min, powinny sięgać brzegu szklanki (ma być pełna). W misce przesiewamy mąkę, dodajemy oliwę i sól, zaczyn z drożdży i pół szklanki letniej wody. Wyrabiamy ciasto dodając powoli resztę wody (trzeba uważać bo nie może się za bardzo kleić, mi zawsze zostaje trochę wody w szklance). Ciasto wyrabiamy kilka minut, musi być sprężyste. Zostawiamy w misce, przykrywamy ścierką lub ręcznikiem i odstawiamy w ciepłe miejsce bez przeciągu (najlepiej gdzieś koło grzejnika). 

Ciasto po godzinie powinno wyrosnąć i sięgać prawie brzegów miski. Ja przecinam nożem ciasto na 2 połówki jeszcze w misce. Biorę jedną część i formuję z niej placek (musi mieć kształt koła) na podsypanym mąką blacie i na koniec rozwałkowuje ciasto wałkiem. W międzyczasie zagrzewam piec do max. temperatury 250 stopni. Do pieczenia pizzy używam specjalnej okrągłej blachy z dziurkami (kupionej w Aldi) wysmarowanej oliwą, ale na zwykłej blaszce też wychodzi (nie zapomnijcie wysmarować spodu blachy, żeby pizza nie przywarła).


Rozwałkowany placek przenosimy na posmarowaną oliwą blaszkę, zawijamy brzegi i formujemy koło. Spód można posmarować pastą pomidorową lub rozsmarować kilka łyżek koncentratu pomidorowego (trzeba go doprawić solą i pieprzem). Na sos pomidorowy wsypujemy żółty tarty ser (nie podaje ilości bo można dodać wedle upodobań). Na ser układamy pozostałe składniki naszej pizzy i na samą górę pokrojoną mozzarelle. U nas każdy ma swoją połowę: mój mąż lubi z szynką i pieczarkami, ja wolę z salami i oliwkami. Ale można użyć wiele bardzo różnych kombinacji, jak nie macie pomysłu, to zajrzyjcie na strony pizzerii - z czym podają pizze.  Za mną chodzi pizza wiejska z podsuszaną kiełbasą i ogórkiem konserwowym - muszę kiedyś spróbować !!! Do nagrzanego piekarniki (250 C) wstawiamy pizze na ok 10 min. brzegi powinny się lekko zarumienić. 

Życzę smacznego !!!


* Uważajcie kiedy używacie na pizze pomidorów lub pieczarek, często puszczają wodę i przy wyjmowaniu pizzy można się poparzyć !

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sałatka z grillowanym kurczakiem, serem feta i miodowym vinegrette

Wiosenne inspiracje - balkon i ogród

Targ na zielonym Balcerku w Gliwicach