Bezcenny

Tytuł: Bezcenny
Autor: Zygmunt Miłoszewski
Ilość stron: 493
Cena:  39,90 pln
Gatunek: thriller, przygodowa
Wydawnictwo: wab



" Lisa bez słowa nadstawiła kieliszek i wypiła wódkę, jakby to była woda, a nie siedemdziesięcioprocentowy  samogon, z którego Karol był nawet bardziej dumny niż ze swoich pomidorów.
- W Szwecja mój przyjaciel i specjalista i nauczyciel. Wie wszystko o piękna sztuka.
- To miłe. Zapewne tak samo jak ja i obecny tu Karol. Jeśli czegoś nie wiesz, możesz nas zapytać.
Wydawało się że Szwedka po prostu wstanie, wyjdzie i tyle ją będą widzieli. Ale Lisa spokojnie odparła:
- Ja ręce. On mózg.
Trójka Polaków wymieniła spojrzenia.
- Wspólnik? Partner ? - dociekał Anatol.
- Boss. On rychtuje plany i ustawia. Ja idę na robotę.
- To piękna wzruszająca historia. Ciebie zagra Catherine Zeta-Jones, a jego Sean Connery. Ciągle nie rozumiem, dlaczego musimy jechać do drugiego złodzieja. Jednego już mamy i jak dla mnie jest to ilość wystarczająca.
- On, on szuka zaginiona kolekcja piękna sztuka. Bardzo dawno szuka. Rafael może będzie miał kawał czegoś dużego. 
Lorentz spojrzała bezradna na Karola, który wydawał się najlepiej rozumieć Lisę.
- Chodzi o to, ze Rafael może być częścią jakiejś wielkiej, zaginionej kolekcji, której szukacie we dwójkę? - upewnił się Karol.
- Dwadzieścia lat - przytaknęła.
- Ciągle mnie to nie przekonuje. Kto to w ogóle jest ten twój guru?
Ma zamek? Jaskinię? Muzeum na skalistej wyspie?
Sten Borg..."

Książka naprawdę dobra. Czwórka głównych bohaterów jest niesamowita. Mieszanka iście wybuchowa:

historyk sztuki dr. Zofia Lorentz
major Anatol Gmitruk
marszand Karol Boznański
złodziej Lisa Tolgfors (szwedka)

Akcja toczy się nie tylko w Polsce, ale również w USA, Szwecji, Chorwacji czy Ukrainie. Intrygi, pościgi, tajne służby czy płatni mordercy są na porządku dziennym. Czwórka głównych bohaterów ma za zadanie sprowadzić do Polski "Portret młodzieńca" który zlokalizowano w USA. Więcej na temat akcji nie będę zdradzać :) Ogólnie dużo akcji, przygody i trochę historii - byłby dobry film !


Książkę czyta się szybko, akcja wciąga. W wielu opiniach autora porównuje się do Dana Browna (autora Kodu Leonarda Da Vinci czy Anioły i Demony), co moim zdaniem jest lekką przesadą. Co prawda książka jak na polski rynek wydawniczy (jeśli chodzi o thrillery czy przygodówki) jest naprawdę dobra - jednak nie przesadzajmy...
Na pewno dużym plusem tej publikacji jest próba pokazania problemu odzyskiwania zaginionych dzieł sztuki zagrabionych podczas II Wojny Światowej (głównie przez Niemcy i Rosję). O ile szczęśliwie powróciła do Krakowa "Dama z gronostajem (łasiczką)" autorstwa Leonarda Da Vinci, o tyle "Portret młodzieńca" Rafaela Santi tyle szczęścia już nie miał (do dziś nie wiadomo czy został wywieziony czy zniszczony). Informacje zawarte w książce są oparte albo na źródłach historycznych albo są czystą fantastyką wymyśloną przez autora. Przydatna jest minimalna wiedza historyczna, żeby połapać się w często wymieszanych informacjach.


*O historii obrazu "Portret młodzieńca"  będzie osobny post.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Uroczysko. Colin Meloy

Gdzie warto zjeść: Zakopane 2018

Sałatka z grillowanym kurczakiem, serem feta i miodowym vinegrette