Wyprawka dla kociaka - co naprawdę niezbędne

Jako że mam koty już od dobrych kilku lat i radzę sobie z nimi całkiem nieźle, postanowiłam podzielić się z wami moją wiedzą i doświadczeniem. Zaczynam od wyprawki dla kociaka, by od początku wiedzieć co jest niezbędne i nie przesadzać z zakupem różnych "cudów" oferowanych w internecie.

Nasz mały Honey :)

1. Miski
Na jedzenie max 2 (0,3l) na suchą i mokrą karmę i 1 na wodę (0,5l) - najlepiej porcelanowa. Na jedzenie powinna wystarczyć nawet jedna, jeżeli kotek dojada do końca każdą porcję. (moje koty mają stale pełną miskę suchej karmy, którą dojadają przez cały dzień i osobno dostają 2-3 razy dziennie mokrą.

2. Kuweta
To kolejna niezbędna rzecz, jeżeli kotek ma być niewychodzący. Można kupić odkrytą, najlepiej taką w wysokimi brzegami, żeby kot nie rozsypywał żwirku,

Lub od razu zakrytą, która jest najlepszą opcją (na początek można wyjąc drzwiczki, żeby kotek nie bał się z niej korzystać.
Najlepiej wybrać jak najprostszą, beż żadnych, schodków, obrotów czy innych udziwnień. Kuwetę należy dobrać też do rozmiaru kota. Do dachowców i małych ras jak ragdoll czy syjamski wystarczy standardowa kuweta, dla mainecoon'ów, norwegów czy persów musi być dużo większa żeby kot mógł się w niej swobodnie odwrócić. Można kupić najpierw małą, a później kiedy kot urośnie większą, ale to strata pieniędzy.

Jeśli chodzi o żwirek, jest kilka różnych. Ja kupuję żwirek granulowany Benek, z kolei znajomi którzy mają hodowlę kotów, polecają Cat's best - żwirek drewniany. 

3. Zabawki
Tutaj radzę bez szaleństw, bo kot potrafi zabawić się prawie wszystkim, najlepszą są folie np. z cukierków, korek z butelki czy gumka do włosów :). Jeżeli jednak chcemy wydać trochę na naszego pupila to polecam 2 rzeczy: tzw: wędka z piórkiem oraz pointer - laser w długopisie.

4. Akcesoria do pielęgnacji
Obojętnie czy mamy kota o krótkiej, półdługiej czy długiej sierści, musimy pamiętać o jego pielęgnacji. Koty krótko i półdługowłose czeszemy min 1 raz w tygodniu, długowłose częściej. Jeżeli to zaniedbamy nasze kotki będą miały nieestetyczne kłaki (zbite martwe włosy), niektóre tworzą się tak blisko skóry, że jedynym ratunkiem jest wygolenie ich maszynką elektryczną. Kotów nigdy nie czeszemy pod włos !!! Do pół i długowłosych polecam używanie pudru podczas czesania (zwykły dla dzieci) - ułatwia rozczesywanie i matuje. 


Obcinanie pazurków - zależy od preferencji właściciela i tego czy kot to akceptuje, a widziałam już różne cuda podczas wykonywania tej czynności. Na szczęście moje koty i kot od mojej mamy bardzo dobrze to znoszą. Ja używam specjalnych małych nożyczek, ale można też kupić większe cążki. 
                                

Jeśli zdecydujemy się sami obcinać kotu pazurki, najlepiej poprosić weterynarza żeby pokazał nam jak mamy to prawidłowo robić, bo możemy kotu sprawić dużo bólu kiedy za krótko przytniemy pazur - a należy pamiętać, że jest on po części ukrwiony ! Obcinania pazurków uczymy kotka od małego (warto zapytać weterynarza od kiedy zacząć), jeżeli będziemy to robić regularnie, kot się przyzwyczai i nie będzie to dla niego tak stresujące.
Jeżeli nasz kot ma problemy z zębami, oczami lub uszami najlepiej wybrać się do weterynarza, a nie działać na własną rękę, bo możemy kotu zrobić krzywdę.
5. Legowisko
Tu różnie bywa. Niektóre koty go potrzebują inne zawsze znajdą sobie jakieś wygodne miejsce do spania jak kanapa, zlew czy parapet. U nas sprawdzają się małe dywaniki położone na kanapę (koty znają swoje miejsce i nie ma wszędzie sierści). Jeżeli już myślimy o zakupie legowiska, warto zauważyć że koty lubią tzw. domki, miejsce gdzie mogą wejść, ukryć się i spać spokojnie. Choć w dużej mierze zależy to od kota i jego charakteru. U nas otwarte legowiska się nie sprawdziły (nie licząc dywaników).

1.

Moje koty mają domek dwupoziomowy z wikliny 1. i legowisko zamknięte 2. Oprócz tego jest bardzo szeroki wybór legowisk otwartych, rękawów, tuneli czy legowisk zawieszanych na grzejnik.

2.

6. Transporter
Nie jest to niezbędny zakup - transporter można pożyczyć, jeżeli potrzebujemy go tylko na wizyty u weterynarza. Ale jak zdecydujecie się go kupić to polecam te plastikowe jak na zdjęciu poniżej. Zawsze można włożyć do niego kocyk, żeby kot miał wygodniej a jak zdarzy mu się w nim "wypadek" bardzo łatwo go wyczyścić. Transportery z materiału będą nasiąkać zapachami (np. kiedy kotek się zsika, trzeba go całego prac itp) z kolei piękne transportery z wikliny są łatwo otwierane przez kotki :)
Trzeba pamiętać o dobraniu wielkości transportera do rozmiaru kota !

Porada : 
Kiedy trafi do nas bardzo mały kotek (te z hodowli mają zazwyczaj ok 3 miesięcy), który za szybko został oddzielony od matki może mieć problemy z zaśnięciem. Wtedy najlepiej włożyć do legowiska owinięty w jakiś miły materiał tykający zegarek lub budzik. Tykanie będzie przypominać kotkowi tykanie serca matki i będzie czuł się bezpieczniej. 

Ważne !!!
Nawet kiedy kupujemy kotka z hodowli, warto wybrać się z nim do weterynarza. Warto sprawdzić uszy, nos, oczy, zęby, czy nie ma przepukliny i czy z jego narządami rodnymi jest wszystko w porządku.

I kolejna ważna sprawa, przed zakupem kotka, obowiązkowo trzeba dowiedzieć się czegoś o jego rasie, charakterze, chorobach itp. Bo często okazuje się po zakupie że kot nie odpowiada naszym oczekiwaniom np. jest za głośny, czy nie może dogadać się z innymi kotami - a to często cechy danej rasy ! 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sałatka z grillowanym kurczakiem, serem feta i miodowym vinegrette

Wiosenne inspiracje - balkon i ogród

Targ na zielonym Balcerku w Gliwicach